ash longbow

łuki z opola

Tym razem coś nowego. Dwa łuki tradycyjne wykonane na podstawie znaleziska archeologicznego z okolic Opola z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Znane jako Łuki Opolskie, lub Łuki z Opola.

łuk tradycyjny

Rustykalna wersja longbowa - w łucznictwie tradycyjnym tego też nie może zabraknąć ;-)

Chciałem sprawdzić jak sprawuje się dosyć mocno spiłowany bambus na grzbiecie - okazało się, że całkiem przyzwoicie. Całość pokryta brązowym olejem do drewna. 28# 28"

łucznictwo tradycyjne

Sam przed sobą zarzekałem się, że już jesionowych longbow nie będę tutaj wrzucał, ale jakoże ten jest troszeczkę inny to nie mogłem się powstrzymać ;-)

łuk bambus/jesion

Tym razem coś nowego - jesion, ale wzmacniany bambusem. Bardzo przyjemny łuczek, fajnie się strzela. Delikatnie się ułożył, ale to drobiazg.

Wykańczany brązowym olejem do drewna. Gryfy wzmocnione wenge. Siła naciągu około ~49 lbs

gryf

 

Był czarny longbow, więc teraz będzie brązowy.

 

Długość: 76"

Siła naciągu: 60 lbs / 28" (maksymalna długość naciągu : 29”)

gryf

 

Zrobiłem ten  łuk w zeszłym roku, ale jakoś tak zdjęcia zimowały u mnie na komputerze zamiast powędrować w internet

gryf

I znowu jesionowy elb... No cóż - fajne są :-)

Długość łuku: 76"

Siła naciągu: 38 lbs na 28" (maksymalna długość naciągu : 29”)

BH: ~6”

Łuk tradycyjny

Tradycyjny długi łuk angielski z jesionu. Bejcowany na heban - chociaż jakby nie patrzeć to jest po prostu czarny ;) Długo zastanawiałem się czy użyć tego koloru, ale efekt jest świetny. Łuk lakierowany politurą szelakową. Gryfy z krowich rogów. Rękojeść ze skóry naturalnej zszytej ścięgnami syntetycznymi. Miejsce przyłożenia strzały obszyte skórą.

gryf rogowy

Tym razem będzie... długi łuk angielski. ;)
Wykonany z jesionu – lubię jesion i to nie tylko dlatego, że bardzo dobrze nadaje się na łuki, ale również ma bardzo przyjemny zapach podczas obróbki.
Pomyślałem, że tym razem zostawię naturalny kolor drewna i niczym nie bejcowałem, za to łuk został polakierowany politurą szelakową.

łuk z napiętą cięciwą

Tym razem chciałem wprowadzić trochę kolorów do łuczniczego świata i w ten sposób spod moich dłoni wyszedł pomarańczowy łuk. Kolor bejcy którą użyłem to palisander. Łuk lakierowany politurą szelakową najjaśniejszą jaka była dostępna.
W miejscu przyłożenia strzały wypaliłem znaczek – niektórym może kojarzyć się z kwiatkiem, ale zdecydowanie jest to krzyżyk.

Strony